Tikkę XP znamy prawie od zawsze, ale gdzieś tam w cieniu zawsze były jej dwie inne wersje ATEX i Taktyczna – różniły się łownie kolorami, dodatkowymi filtrami oraz możliwością mocowania. Kontynuując chlubne tradycje Petzl wprowadził do oferty 2 nowe lampki z tej serii TacTikka+ i RGB ,są prawie identyczne z Tikką+. Wypadało by sprawdzić czy nie różnią się tylko kolorem ;).

Historyczne zdjęcie rodzinne – na górze TacTikka XP (zmodyfikowana przeze mnie do Cree XP-G2 😉 ), poniżej Tactikka+ RGB i Tacttikka+.
Trochę danych marketingowych.

TACTIKKA + została zaprojektowana, do aktywności, gdzie niepostrzeżone poruszanie się jest kluczowym czynnikiem, polowanie, łowienie ryb, podglądanie zwierząt. Dzięki specjalnej optyce (część światła jest emitowana w postaci wiązki szerokiej a część skupiona) jest przeznaczona do oświetlania na niewielkie odległości i przemieszczania się. Czerwone światło pozwala na dyskretne poruszanie się, gdy go potrzebujemy. Technologia CONSTANT LIGHTING, ilość światła nie spada wraz z zużyciem baterii. Emituje maksymalnie 110 lumenów, co pozwala na osiągnięcie zasięgu 50 metrów, w trybie boost (10 sekund) osiąga 140 lumenów i zasięg 60 metrów.
TACTIKKA+ RGB – to lampka technicznie identyczna z Tacitikką+ z tym, że tryb maksymalny jest o 10 lumenów mocniejszy – 120 lumenów przy tym samym deklarowanym zasięgu 50m. Główna różnica to zmiana leda czerwonego na leda RGB (czerwony, niebieski, zielony), dzięki czemu uzyskujemy czyste światło o danym kolorze bez użycia filtrów.
| Tikka+ | Tactikka+ | Tactikka+ RGB | |
| Źródło światła : | Osram Oslon SSL 150 | ||
| Optyka : | Indywidualna, dostosowana do ledów i projektowanego rozkładu światła. | ||
| Materiały obudowy: | Tworzywo sztuczne, częściowo wykonane w technologii wtrysku wielokrotnego (zintegrowane z obudową uszczelnienia i przyciski). | ||
| Stopień odporności | IPX4(desczoodporne, po zamoczeniu: otworzyć, wyjąć baterie/akumulator i wysuszyć). | ||
| Max. ilość światła | 140 lumenów | 140 lumenów | 140 lumenów |
| Zasięg : | 60 m | 60 m | 60 m |
| Tryby i czasy pracy : | 140 lm / boost 10s 110 lm / 2h 45 lm / 6h 30 lm / 12h 5 lm / 100h Red 5 lm / 100h | 140 lm / boost 10s 110 lm / 2h 45 lm / 6h 30 lm / 12h 5 lm / 100h Red 5 lm / 100h | 140 lm / boost 10s 110 lm / 2h 45 lm / 6h 30 lm / 12h 5 lm / 100h Red / Green / Blue 5 lm / 100h |
| Wszystkie tryby są stabilizowane. Po rozładowaniu działa jeszcze 40h na czerwonym. | |||
| Pamięć | czołówka ma tylko pamięć biały/ czerwony /zielony/niebieski | ||
| Zasilanie : | baterie lub akumulatorki,3xAAA | ||
| Wskaźnik rozładowania: | lampka mruga i przełącza się w tryb czerwony | ||
| Masa : | 85,1 g z bateriami | 87,2 g z bateriami | 86,7 g z bateriami |
| Cena katalogowa: (najniższa dostępna) | 165 zł (132 zł) | 179 zł (135,90 zł) | 219 (167,90 zł) |

Wrażenia.
Spory przycisk, plastikowa obudowa i wymienna opaska – to właściwie jedyna różnica pomiędzy cywilną czołówką Tikka+ a jej wersją taktyczną (poza kolorem). Dodatkowo opaskę da się rozpiąć i przepleść np. przez oczka kasku bez specjalnego kombinowania czy zawiesić na plecaku. Co ważne dla często korzystających z czołówki, po jakimś czasie można ją zdjąć i wyprać lub wymienić.

Opaska klasyczna – miękka, nic nie drapie, jeszcze jak by można sobie było kolor wybrać to by było super ;).

Lubiłem ten stary przycisk boost – ale w sumie dwuklik także ujdzie (działa tylko w trybie dla światła białego, jak by się ktoś pytał). Nowy przycisk ma sporą powierzchnię i daje się wcisnąć w rękawiczkach, więc nie ma problemów z obsługa, podobnie odpowiedniej wielkości zatrzask.
Co w środku piszczy ?
Budowa jest identyczna jak w całej serii, brak uszczelnienia na łączeniach obudowy, za to uszczelniona sekcja w włącznikiem i sterownikiem. Wszystkie lampki zamykają się i otwierają bez najmniejszego problemu gołymi rękami – monety śrubokręty czy inne narzędzia są zbędne – zatrzask jest wyraźny i idealnie dopasowany.

Obudowy są wykonane w technologii wtryskiwania wielokrotnego, dzięki czemu gumki przycisków i uszczelki są zintegrowane z obudową, mniejsza szansa na przeciek, no i mniej elementów do ręcznego montażu.

Dzięki ścisłemu spasowaniu i przemyślanej konstrukcji sterownik powinien mieć zawsze sucho, a baterie ? No cóż, zgodnie z instrukcją: po zamoczeniu wyjąć zasilanie i wysuszyć na wolnym powietrzu. Sterownik z TacTikki+ :

I TacTikka+ RGB:

W obu lampkach zastosowano ledy Osram OSLON SSL 150 Streetwhite z selekcji barwnej 5000 K – 7500 dlatego w porównaniu z lampkami na ledach Cree światło wydaje się zimno-niebieskie.

Wydajność tych ledów jest na bardzo zadowalającym poziomie 139 lm/W, ale kąt rozsyłu 150° i stopka 2828 nie pozwoli na zabawy z wymianą na go inne ledy. I jeszcze zbliżenie na leda RGB :

Zasilanie.
Wszystko w rozmiarze AAA co nie ma napięcia większego jak 1,8V. Tactikka+ i RGB mają w pełni stabilizowane tryby ze sporym zapasem bezpieczeństwa – po wyczerpaniu baterii lampki świecą na czerwono jeszcze przez 30 godzin. Czasy pracy w stosunku do ilości światła wypadają blado w porównaniu do Tikki R+ / RXP, ale coś za coś – mają klasyczne zasilanie, które można dostać w każdym kiosku czy na stacji benzynowej.
Jak to świeci ?
Tactika+ i Tactikka+ RGB to 100+ lumenów przez 2h – można z tym nawet wystartować w jakimś krótkim nocnym biegu, 45 lumenów przez 6h czy 30 lumenów przez 12 zaspokoją potrzeby turystów. Plus, niejako już standard ostatnimi czasy – czerwony led na wycieczki do lodówki, lub cała gama kolorków w przypadku RGB.
Po co to RGB ?
Czerwony – tradycyjnie uznawany za pozwalający na zachowanie widzenia zmrokowego (choć ostatnio bardziej popularny staje się zielony)
Zielony – pozwala na czytanie mapy, w odróżnieniu od czerwonego nie zakłóca odbioru barw, dodatkowo oko ludzkie jest zdecydowanie bardziej wrażliwe na zielony.
Niebieski – podobnie jak zielony, stosowany do zachowania widzenia zmrokowego, dodatkowo pozwala na tropienie i poszukiwanie śladów krwi, oraz jest bardzo dobrze widoczny we mgle. Ze względu na bardzo dużą wrażliwość oka na niebieski jest to lepszy kolor alarmowy od czerwonego. Jeszcze tak taktycznie trochę – jest słabiej widoczny dla sprzętu pracującego w zakresie IR niż czerwony ;).

Taki przykład „co może zginąć” w trakcie czytania mapy w różnym świetle – oczywiście dla każdego to będzie trochę inaczej i na dodatek oko ludzkie nie zachowuje się jak aparat, ale to takie zdjęcie poglądowe :).
Dla potrzebujących tylko czerwonego światła lepszym wyborem będzie TactTikka+ – w RGB czerwony dosyć słabo się skupia i za bardzo go nie widać…

TacTikka+ 5 lumenów:

TacTikka+ 30 lumenów:

TacTikka+ 45 lumenów:

TacTikka+ 110 lumenów:

Dla porównania, Tikka R+, tryb constant 120 lumenów

Tikka RXP, tryb constant 150 lumenów

Podsumowanie.
Tactikka+ ma dokładnie te same plusy i minusy co Tikka+ w wersji cywilnej – poza wymienną opaską. Optyka optymalizuje rozkład światła do poruszania się czy prac obozowych. Oświetla dokładnie tyle ile większości ludzi do szczęścia potrzeba – pierwsze 20 metrów na drodze czy szlaku. Pełna stabilizacja trybów jest, czerwony jest, do turystyki w sam raz. Trochę szkoda, że pamięć trybów rozpoznaje tylko czerwony / biały a nie konkretny poziom natężenia światła. Wchodząc w tryb biały lampka włączy się zawsze w najsłabszym trybie, więc nie ryzykujemy oślepienia, tylko trochę trzeba poklikać. Szkoda, że nie pomyślano o drugim przycisku dla sterowania światłem czerwonym.
Tactikka+ RGB – 10 lumenów więcej raczej już na nikim wrażenia nie zrobi. Tak, że jeśli zamierzasz uganiać się za zwierzętami, lub ktoś będzie uganiał się a tobą z noktowizorem IR, to może być to przydatny element wyposażenia, za który dopłacisz 30 zł ekstra ;).